Jack i Suzy Welch – „Praktyczne MBA w pigułce”

„Wysłuchaj każdego, każdy wie coś, czego ty nie wiesz. Każdy”[1].„Pamiętaj, że pieniądze są dla ludzi ważne, bardzo ważne. Nie ma innej możliwości. Nie da się zjeść prestiżu. Nie wyślesz dzieci na studia za darmowe przekąski w stołówce podawane w piątki”[2].

Dzisiaj po przerwie w prowadzeniu bloga powracam do systematycznych wpisów. Tym razem zrecenzuję książkę niedawno zmarłego Jacka Welcha oraz jego żony Suzy Welch zatytułowaną: „Praktyczne MBA. Jak mądrze zaplanować karierę, stworzyć wspaniały zespół, zdynamizować wzrost i wygrać” (Studio Emka, Warszawa 2015). Już wcześniej opisywałem na blogu wspólną ich książkę: „Winning – odpowiedzi. 74 nieproste pytania współczesnego biznesu” (Studio Emka, Warszawa 2007). Jeśli chodzi o Jacka Welcha, to jego majątek w chwili śmierci był szacowany na 750 milionów USD, natomiast Suzy posiada obecnie majątek minimum 120 milionów USD.

Pozbądź się biurokracji

Autorzy jasno stwierdzają, że jednym z największych problemów wielu organizacji jest zbędna biurokracja i niechęć pracowników do zmian. Jack Welch mówi wprost, że chodzi o silosy i sytuacje, w których „proces jest ważniejszy niż innowacja”[3]. Daje przykłady dyrektora finansowego, który mówi, że „każdy w firmie dostanie 2% podwyżki, bo to był trudny rok, i nieważne jak komu szło”[4]. Autorzy szczególnie ostrzegają przed zasiedziałymi pracownikami, którzy powtarzają: „nie tak to się w tej firmie robi”, „kiedyś było inaczej”, gdyż mimo że czasem są ważni dla pamięci instytucjonalnej, często blokują jakiekolwiek poważniejsze zmiany w formacie działania w organizacji. Jeśli takie osoby nie zmienią nastawienia, Jack Welch stwierdza, że czasem można kilku takich pracowników zostawić, a w przypadku innych należy się z nimi rozstać. Odnośnie do biurokracji uważa, że nie należy się trzymać sztywnych form również poza pracą i także szef powinien czasem się integrować i spędzać czas z pracownikami podczas rozrywki i zabawy (np.: wspólne wyjście na mecz, gry integracyjne). Podobnie jak wielu badanych przeze mnie multimilionerów Welch uważa, że praca powinna mieć również element zabawy i gry. Autorzy również masakrują tworzenie strategii firmowych długich na kilometry dokumentów, których nikt nie czyta. Jak stwierdzają: strategia nawet największej firmy powinna zmieścić się na pięciu slajdach PowerPoint i w swojej książce dokładnie opisują, co powinno się w niej znaleźć. Są absolutnymi przeciwnikami tworzonych przez ogromne zespoły strategii, które mają po kilkaset stron i potem firma się nimi szczyci, mimo że nie mają żadnego realnego przełożenia na wyniki, ani nawet nikt w firmie ich nie zna!

Bycie przedsiębiorcą, a menadżerem

Autorzy wywodzą się z grupy wysoko opłacanych menadżerów. W swojej książce poświęcają trochę miejsca, by pokazać różnicę między byciem przedsiębiorcą, a menadżerem. Od początku stwierdzają, że o wiele łatwiejsze jest zarządzanie uznaną firmą z wieloletnią tradycją, niż tworzenie start-upu w Chinach czy w Polsce. Bycie przedsiębiorcą to jest zupełnie inna bajka: „Aby być przedsiębiorcą – prawdziwym – potrzebujesz niewzruszonej odwagi, szaleńczej pasji oraz irracjonalnej determinacji, aby znosić powtarzające się niebezpieczne sytuacje, które niemal na pewno napotkasz na drodze ku realizacji swoich idei. Kilka razy możesz zostać bez grosza”[5]. Wskazują też na bardzo ciekawy trend, według którego w 2013 roku najmniejsza liczba młodych ludzi w historii Stanów Zjednoczonych założyła firmę przed ukończeniem 30 lat, co pokazuje spadek przedsiębiorczości. Z drugiej strony opisują swoje doświadczenia z prowadzenia zajęć na najlepszych uczelniach biznesowych w USA, takich jak Stanford Business School czy Sloan School of Management przy MIT, gdzie „na przykład w Stanford za powód do dumy uważa się fakt, iż w trakcie studiów nie chodzi się na żadne rozmowy o pracę; po co zawracać sobie nimi głowę, skoro zakładasz własną firmę?”[6]. Pokazuje to wzrastającą przepaść między przedsiębiorczymi liderami z czołowych szkół biznesu, a resztą społeczeństwa. Jednocześnie spostrzeżenia Jacka Welcha pokazują, jaki respekt oraz strach przed własnym biznesem posiadają nawet czołowi menadżerowie świata. Kontrastuje to z myśleniem czołowych przedsiębiorców na własny rachunek, jak Marc Cuban, który jasno stwierdza, że „największym ryzykiem jest nie własna firma, a praca na etacie”.

Dlaczego nasza kariera hamuje?

Autorzy jako doświadczeni menadżerowie do wynajęcia (ang. hired guns) w swoim podręczniku MBA stawiają również kilka tez na temat: dlaczego nasza kariera mogła się zahamować. Jednym z powodów jest odpuszczenie sobie technologii i uważanie, że znajomość wiedzy na temat IT i podstaw technologii nie jest potrzebna w biznesie. Jak stwierdza Jack: takie podejście to „duży błąd. Odpuszczenie sobie technologii to pewny sposób, aby stracić miejsce przy stole, przy którym się omawia ważne kwestie organizacyjne i strategiczne. To bilet do czyśćca. (…) Technoświry rządzą światem!” Innym powodem stagnacji może być wybór branży, która utraciła impet, a nawet jest w fazie spadkowej, dlatego trzeba stawiać na branże rosnące. Chcesz mieć małe możliwości awansu? Wybierz pracę w firmie rodzinnej, gdzie kompetencje zwykle się zbytnio nie liczą, lecz to czy jesteś córką czy bratankiem szefa.

Podsumowanie

Jacka i Suzy Welch jak zawsze świetnie się czyta, bo są to menadżerowie z wielkim doświadczeniem i mają trochę inną perspektywę, niż twórcy firm, którzy najczęściej pojawiają się na łamach tego bloga. Jack Welch zmarł w roku 2020, poświęcając swoje życie budowie efektywności firm i zostawiając całkiem spory dorobek książkowy, który być może jeszcze tutaj się pojawi. W Polsce publikacje biznesowe nie są bardzo popularne, dlatego zrecenzowaną książkę można nabyć już od 19 PLN. Naprawdę warto ją przeczytać. Na blogu wkrótce następne ciekawe osoby, w tym najlepiej zarabiający muzyk w Polsce oraz twórca największej firmy informatycznej w kraju.

Materiał edukacyjny:

Dyskusja z Jackiem i Suzy Welchem na temat książki „Praktyczne MBA”:


[1] Jack Welch, Suzy Welch, „Praktyczne MBA. Jak mądrze zaplanować karierę, stworzyć wspaniały zespół, zdynamizować wzrost i wygrać”, Studio Emka, Warszawa 2015, s. 246.

[2] Tamże, s. 179.

[3] Tamże, s. 37.

[4] Tamże.

[5] Tamże, s. 223.

[6] Tamże.

Udostępnij: