George Soros – „Niestabilność jako cecha immanentna społeczeństw i rynków”

„Zarządzanie pieniędzmi wymaga rzetelnego oddania się sprawie ich mnożenia i wszelkie inne względy muszą być temu podporządkowane. W przeciwieństwie do innych form zatrudnienia zarządzanie spółką hedgingową, może przynosić zarówno straty, jak i zyski, i ani na chwilę nie należy tracić z oczu piłki, która jest w grze”[1].

Dzisiaj zrecenzuję książkę „Kryzys światowego kapitalizmu” (MUZA S.A, 1999) napisaną przez jednego z najważniejszych inwestorów finansowych na świecie George’a Sorosa. Autor z majątkiem wycenianym na około 8,3 miliarda USD (rok 2020) znajduje się obecnie na 56 miejscu wśród najbogatszych Amerykanów. Urodzony na Węgrzech w rodzinie żydowskich esperantystów przetrwał Holocaust, a następnie wyjechał do Wielkiej Brytanii na studia w słynnej London School of Economics. Na początku pobytu nie miał grosza przy duszy, łapał się prac dorywczych i dożywiał w organizacjach charytatywnych. Wiele lat później jednym z kluczowych wydarzeń związanych z jego osobą było złamanie Banku Anglii 22 września 1992 roku (tzw. Black Wednesday), kiedy w jeden dzień zarobił miliard dolarów[2]. Napisał wiele książek, z których kilka poznamy na blogu w przyszłości, w tym jego najsłynniejszą „Alchemię finansów”, w której wykłada swoje strategie i podejście do rynków finansowych. Dzisiaj jednak przyjrzymy się jak Soros spogląda na społeczeństwo i rynki finansowe, a także zasady nimi rządzące. Muszę szczerze przyznać, że książka ta jest najtrudniejszą z dotychczas recenzowanych dzieł miliarderów ze względu na trudny język i bardzo zaawansowane teorie filozoficzne, które wspierają inwestycje autora na rynkach.

Teoria zwrotności w społeczeństwie

George Soros jako jedno z najważniejszych swoich osiągnięć uznaje stworzenie teorii „zwrotności”, „omylności” oraz „społeczeństwa otwartego”. W tym wpisie przedstawię teorię zwrotności (po opis innych zapraszam do książki). Jako zwrotność (ang. reflexivity) Soros definiuje „dwukierunkowe połączenie między dzisiejszymi decyzjami, a jutrzejszymi wydarzeniami”[3]. Sam autor uważa, że jego sukces na rynkach finansowych związany jest z umiejętnościami zastosowania pojęć filozoficznych w rozumieniu zachowań rynku finansowego, jak również społeczeństw czy polityków. Poddaje przede wszystkim w wątpliwość nauki społeczne, a także różnego rodzaju prognozy tworzone np. przez statystyków. W tym przypadku uważa, że „zwrotność” powoduje, iż opieranie się na faktach w naukach społecznych (ang. fact-checking), które było popularne na początku XX wieku i zdobywa swoją popularność obecnie, według autora nie jest obiektywnym kryterium weryfikacji. Jest to spowodowane tym, że w świecie społecznym „fakty niekoniecznie dostarczają niezależnego kryterium prawdy”[4]. W tym wypadku zgodność z prawdą może być osiągnięta albo przez stwierdzenie zgodne z faktami, albo stwierdzenie, które wpłynie na sytuację, aby podążała w stronę wymaganą przez mówiącego. Zarówno osoby grające na rynkach finansowych, jak np. politycy, mogą kreować rzeczywistość, która staje się faktem. Może to dotyczyć takich kwestii jak m.in. mowy polityków czy przepowiednie gospodarcze, które bezpośrednio wpływają na sytuację na rynku. W ten sposób brednie głoszone przez polityków stają się faktami, w które każdy wierzy i ich nie neguje.

Wykorzystanie zwrotności na rynkach finansowych

Autor bardzo krytycznie podchodzi do teorii ekonomii klasycznej i wszelkich teorii równowagi. W dużym stopniu jest krytyczny do podejścia Friedricha Hayka, który – jego zdaniem – promował „niewidzialną rękę rynku” w dużym stopniu z powodów politycznych i konieczności walki z komunizmem[5]. Soros na podstawie swoich doświadczeń uważa, że nie można mówić o tym, iż rynki finansowe dążą w jakikolwiek sposób do równowagi. Ekonomistów klasycznych, którzy tak twierdzą, porównuje do „alchemików”, którzy zaklinają rzeczywistość. Według niego w przypadku rynków najważniejszy jest cykl „hossa-bessa”, gdzie rzeczywistością na rynku sterują interpretacje rzeczywistości przez inwestorów, a nie sama rzeczywistość. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku polityków, tzw. bandwagon effect (efekt silniejszego lub owczego pędu), nazwany tak od częstych sytuacji na początku XX wieku, kiedy to politycy wynajmowali wóz dla orkiestry, gdzie wskakiwali za nimi rozradowani członkowie społeczności lokalnej czy inni politycy (w obecnych czasach mogą to być gwiazdy disco-polo lub celebryci). Autor uważa, że ekonomia nie posiada uniwersalnych praw jak np. fizyka, i niemalże wszystko można poddać krytyce (np. teorię popytu i podaży, teorię równowagi, teorię „niewidzialnej ręki”). Wskazuje, że ze względu na niestabilność rynków oraz cykle hossa-bessa (niektóre, jak np. cykle Kondratiewa, mogą trwać po 50 lat) to „inwestorzy podobnie jak gatunki zwierząt mają swoje uzasadnione powody, aby poruszać się w stadzie”[6]. Natomiast inwestorzy, którzy skupią się jedynie na analizie fundamentalnej (tzn. opierający się jedynie na aktualnych wynikach finansowych firmy) „narażają się na stratowanie przez stado”[7]. Jako przykład ułomności naukowego podejścia w inwestowaniu pokazał słynną klęskę Long-Term Capital Management, który współtworzyli dwaj laureaci Nagrody Nobla z ekonomii z roku 1997 Robert C. Merton (Harvard University) oraz Myron S. Scholes (Standford University). Mimo że otrzymali nagrodę za „nowe metody wyceny instrumentów pochodnych na rynkach”, to sam fundusz skończył się spektakularną klęską, tracąc około 4,6 miliarda USD powierzonych przez inwestorów[8]. Soros przedstawia słynny przypadek „boomu konglomeratów” pod koniec lat 60., gdzie cała amerykańska giełda oszalała na ich punkcie[9]. Rynek rósł w zawrotnym tempie, a inwestorzy kupowali na pniu akcje firm, gdy tylko usłyszeli, że jest to konglomerat. Sytuacja trwała przez kilka lat aż do próby przejęcia przez Saula Steinberga Chemical Banku, jednej z najważniejszych instytucji finansowych w Stanach Zjednoczonych. Wtedy rynek odebrał to bardzo źle i uruchomiła się spirala bessy, która przyniosła najgorsze straty dla wielu konglomeratów, a niektórzy twierdzą, że stagnacja lat 70. również była związana z hossą na konglomeratach. George Soros, stwierdza, że „ilekroć zwęszę początek samowzmacniającego, choć w istocie autodestrukcyjnego procesu, to zaczyna mi cieknąć ślinka jak psu Pawłowa”[10].

Podsumowanie

Założenie zwrotności i niestabilności rynków finansowych jest bardzo istotną kwestią poruszoną przez George’a Sorosa w jego książce. Autor uważa, że niestabilne i chaotyczne rynki finansowe nie są w stanie zadbać efektywnie o nieekonomiczne aspekty życia człowieka, takie jak medycyna, edukacja, czy sektor pozarządowy. Inne ustroje ekonomiczne, jak np. komunizm, uznaje za „lekarstwo gorsze niż chorobę”. Najważniejszym jego wkładem w tej książce jest wskazanie konieczności krytycznego spojrzenia na rynki i społeczeństwo, uznanie omylności własnej oraz inwestorów, a także zrozumienie, że społeczeństwo i inwestorzy zachowują się „jak ślepe stado”, kiedy uznają, że warto inwestować w dane aktywa czy też głosować na danych polityków. Ten proces „hossy-bessy” zarówno w polityce, jak i na rynkach finansowych trwa aż do czasu, gdy „król jest nagi”, tzn. rzeczywistość zaczyna w bardzo znacznym stopniu nie przystawać do istniejącej narracji. Do samego George’a Sorosa jeszcze powrócę przy recenzji m.in. hitowej „Alchemii finansów” czy też jego krytyki społeczeństwa w książce „Nowy okropny świat”.

Na zakończenie krótki film, w którym George Soros mówi, dlaczego jego zdaniem należy od nowa przemyśleć ekonomię:


[1] George Soros, „Kryzys światowego kapitalizmu”, Wydawnictwo MUZA S.A, 1999, s. 54.

[2] Łukasz Wysocki, „George Soros – człowiek, który złamał Bank Anglii”, Rzeczpospolita, 26.11.2016, link: George Soros – człowiek, który złamał Bank Anglii – Sylwetki – rp.pl.

[3] George Soros, dz. cyt., s. 20.

[4] Tamże, s. 44.

[5] George Soros, „Why I agree with (some) of Hayek”, Politico, 04.28.2011.

[6] George Soros, „Kryzys Światowego Kapitalizmu”, Wydawnictwo MUZA S.A, 1999, s. 84.

[7] Tamże.

[8] Więcej w: „LCTM – geniusz, potęga, upadek”, Parkiet, 14.01.2005, link: LTCM – geniusz, potęga, upadek – Gospodarka – Świat – parkiet.com.

[9] Tamże; więcej w: Nicholas Gilmore, „The Forgotten History of How 1960s Conglomerates Derailed the Magical Dream”, 1.11.2018, link: The Forgotten History of How 1960s Conglomerates Derailed the American Dream | The Saturday Evening Post.

[10] George Soros, dz. cyt., s. 89.

Udostępnij: