Dan Peña – „Miliarder i mentor sukcesu”

„Dobry plan zrealizowany dzisiaj jest wart o wiele więcej niż doskonały plan zrealizowany w przyszłym tygodniu”.

Dzisiaj przedstawię ciekawą postać – Dana Peña. Jest on prawdopodobnie najbogatszym trenerem sukcesu, któremu chce się przemierzać regularnie świat z seminariami edukacyjnymi dla różnych grup odbiorców.

Wiele z nich jest bardzo drogich, niektóre kosztują nawet 25 000 USD (indywidualne programy mentoringowe). Czasami prowadzi również charytatywnie wykłady na uczelniach. Jego aktualny majątek wyceniany jest na 450 milionów USD i pochodzi głównie z inwestycji w firmę z branży naftowej Great Western Resources. Obecnie skupia się na biznesie edukacyjnym oraz programach mentoringowych. Dowiedziałem się o nim z książek Bodo Schäfera, który uznaje Dana Peña za swojego mentora i osobę, która bardzo mu pomogła w zakresie edukacji finansowej. Sam Dan jest oryginalną postacią i, mimo że trochę „nie z mojej bajki”, z chęcią go przedstawię, gdyż po pierwsze wiele osób uznaje go za geniusza finansowego, a po drugie jest to zgodne z linią moich badań.
Książka, którą chciałbym zrecenzować, to „Twoje pierwsze 100 milionów dolarów” (wydanie prywatne Dan Peña, 2009). W wersji papierowej jest trudno dostępna, ale dla chętnych została udostępniona za darmo jako audiobook na YouTube (tak jak wiele z jego seminariów). Co ciekawe, Dan udostępnia wiele innych materiałów za darmo w internecie jako cel swojej edukacji finansowej, aby jak twierdzi „nikt nie miał wymówki, że nie stał się bogatym!”.

Siła pieniędzy innych ludzi oraz jak ważny jest wizerunek

Modelem działania Dana od początku jest wykorzystywanie siły pieniędzy innych ludzi. Jego pierwszym biznesowym dealem był przetarg na 20 milionów USD, w który włożył 820 USD. Zbudował konsorcjum partnerów, w którym był jednym z nich, natomiast jako lidera wziął jedną z bardziej znanych firm naftowych. Później jego modelem działania było zwykle wchodzenie w partnerstwa z mocniejszymi organizacjami, tak by zdobywać reputację (ang. track record) do działania z najlepszymi. W jego modelu działania bardzo ważny jest wizerunek, dlatego nawet gdy nie miał pieniędzy, otaczał się przedmiotami wskazującymi na wysoki status. Bardzo ważny był dla niego zawsze idealnie dobrany elegancki garnitur z dodatkami i butami (przykład na filmikach pod wpisem). Innym jego zakupem, gdy nie stać go było jeszcze na mieszkanie, było kupno drogiego auta, którym często jeździł w miejsca, w których mogli go spotkać potencjalni partnerzy biznesowi. Kiedy już uzbierał większą sumę pieniędzy, kupił ogromny zamek w Szkocji, w którym prowadzi swoje seminaria edukacyjne. Wydatków tego typu nie traktował jako konsumpcję, ale jako pokaz statusu, który pozwalał mu deprymować konkurencję i negocjatorów. Uważał, że wchodząc bardzo elegancko ubrany na spotkania branżowe (nawet gdy nie miał dużo pieniędzy), zrobi dobre wrażenie i wówczas partnerzy biznesowi będą bardziej chętni do współpracy i ulegli w negocjacjach. Z tego powodu zawsze jego spółki były obsługiwane przez najmocniejsze firmy księgowe (tzw. wielka czwórka) oraz najlepszych prawników. Nawet jak nie zlecał im wielu godzin pracy, to sam fakt pozyskania do obsługi rozpoznawalnych w środowisku osób, pokazywał status jego firmy innym, z którymi działał.

Szybkość działania i przekładanie intuicji nad liczby

Jednym z mentorów biznesowych Dana Peña był Costa Gratsos, który był numerem dwa w imperium biznesowym Greka Arystotelesa Onassisa, w tamtym czasie najbogatszego człowieka na świecie. Costa nauczył Dana wielu rzeczy związanymi z podejmowaniem decyzji w biznesie, m.in. tego, aby podejmować decyzje bardzo szybko na podstawie intuicji. Jeśli nawet popełni się błąd, to nie ma nigdy czego żałować, lecz działać dalej, gdyż im więcej będziemy działać i podejmować decyzji, tym szybciej będzie rósł nasz majątek. Sam Dan mówi, że podjął w życiu 75 000 decyzji biznesowych, i wskazuje, że błędem wielu osób jest brak ich podejmowania.
Przypomina w książce tragiczną historię słynnego w Stanach Zjednoczonych trenera edukacji finansowej Charlesa Givensa, który wydał książkę „Bogactwo bez ryzyka” (ang. Wealth without Risk). W swoim czasie stworzył największe imperium edukacji finansowej na świecie warte blisko 104 miliony USD. Umarł jednak w zapomnieniu jako bankrut ze względu na wiele procesów sądowych od niezadowolonych studentów. To tylko pokazało, że nie ma czegoś takiego jak biznes bez ryzyka. Sam Dan Peña wielokrotnie brał udział w procesach sądowych i uważał je za nieodłączną część biznesu. Jeśli ktoś myśli, że uda mu się zrobić biznes bez ryzyka i tego typu nieprzyjemności, to zdaniem Dana jest w błędzie, ponieważ jest to niemożliwe. Jak stwierdza: „jeśli nie jesteś Kobe Bryantem lub Madonną, nie staniesz się bogatym tylko z dochodu”[1]. Inne osoby mogą zdobyć majątek przede wszystkim z własności, w jego rekomendacji chodzi o wprowadzanie firm na giełdę. Mimo, że jest Amerykaninem, wprowadzał swoje spółki na giełdzie w Londynie, gdyż uważał, że Brytyjczycy nie znają sie na biznesie i są biznesowymi mięczakami (ang. pussycats). Oczywiście jak zauważył, wprowadzenie firmy na giełdę niechybnie prędzej czy później będzie oznaczać wyrzucenie założyciela z firmy (co się stało z Danem, ale też i ze Stevem Jobsem). Na osłodę zostaje jednak majątek za sprzedane akcje.

Podsumowanie

Styl pisania i charakterystyczna osobowość Dana jednym się spodobają, inni mogą preferować inny styl (Dan lubi np. przeklinać podczas wykładów na uczelniach!). Nie da się jednak zaprzeczyć, że autor osiągnął spory sukces ekonomiczny i mimo starszego wieku nadal występuje na różnych seminariach edukacyjnych, szerząc swoje podejście do edukacji finansowej. Wierzy on w siłę intuicji i szybkiego podejmowania decyzji, uważając jednocześnie, że analizy biznesowe (typu Excel czy Data Science) zabijają szybkość decyzji i samą przedsiębiorczość. Jednocześnie uważa, że atrybuty sukcesu (np. samochody, garnitury, mieszkania) są ważnym narzędziem prowadzenia biznesu, a nie konsumpcją.
Na zakończenie zapraszam zainteresowanych na krótkie seminarium Dana, aby poznać go na żywo! (uwaga: mocne słownictwo!)

[1] Daniel Peña Sr., „Your First 100 Million”, Guthrie Castle 2009, s. 80.

Udostępnij: